FORUM.FIFASERWIS.COM - Encyklopedia wiedzy o grach FIFA  


Wróć   FORUM.FIFASERWIS.COM - Encyklopedia wiedzy o grach FIFA > SERIA FIFA > Wasza Twórczość > Opowiadania

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Oceń temat Wygląd
stare 27-07-2016, 03:10   #1
Hanza
Nowicjusz
 
Zarejestrowany: Jul 2016
Postów: 4
Domyślnie Hanza podbija europe

odcinek 1


11.06.2015


FAKT
Luis Enrique zwolnił się z Barcelony po tym jak przyłapano go na piciu alkoholu podczas meczu!! Barca szuka trenera

Odłożyłem gazete i wiedziałem, że to jest moja okazja. Zawsze chciałem zostać tenerem dumy Katalonii i teraz była wielka szansa by tak się stało.
Odłożyłem piwo i wziąłem się za przeglądanie neta. Nagle zadzwonił telefom

- Halo?
- Wojciech hanza?
- Tak a co?
- Tu sąd proszę się stawić w celu stwierdzenia ojcostwa
- Będę za cwhilę

Cholera, znowu ona. Ta Monika moja była. Chce naciągnąć mnie na alimenty. ale wiem, ze to nie moje dziecko dlatego z nią zerwałem. Nie mam i tak jak zaplacic za alimenty. Oby sąd dobrze zdecydowal. Ale jeśli zle zdecyduje to będę musial placic. Ale skąd wziąć hajs? Jestem bezrobotny i zadluzony. Mieszkam u mamy i nie stać mnie na kubek kawy. Musze trenować i zarabiać. Wtedy przypomniałem sobie, ze barca szuka trenera. Tam zarobiłbym dużo kasy to starczyłoby na te alimenty. Jeszcze by mi zostało na kredyt i inne.

Napisalem do nich maila z moim CV a CV mam bogate. Trenowalem 4 lata Legie Warszawa, 3 razy byłem z nią w LM. 4 razy mistrz kraju, 4 razy puchar polski. Same sukcesy. Do tego jestem energiczny i mam jaja i charakter.

Poznym popouldniem w sądzie sąd oglosil

- Pan Wojciech Hanza jest ojcem i placic musi alimenty.
- Okay

*****. Oby Barca mnie przyjela bo nie mam hajsu dla Moniki. Ona niszczy mi zycie. Pijawka nienawidzę jej. Niech umrze.
W domu napiłem się piwa mama zrobila mi tosta z serem. jadlem i wchodzę na maila a tam odpowiedz z Barcelony

"Proszę się stawic jutro w Barcelonie"

O *****, chcą rozmawiać!

- Wojtek co tak krzyczysz?
- Mamo jadę do Barcelony trenować chyba
- Okay masz tu jeszcze tosta
Hanza jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 27-07-2016, 05:58   #2
Hanza
Nowicjusz
 
Zarejestrowany: Jul 2016
Postów: 4
Domyślnie

Odcinek 2

Porobiło się. Nie zmrużyłem oka przez całą noc. Ten mail z Barcelony coś nieprawdopodobnego, niesamowitego, nierealnego wręcz! To sen czy to sen? - pytałem sam siebie. Ale nie to nie był sen. Zarząd klubu FC Barcelona zaprosił mnie na rozmowę. To dopiero rozmowa, wcale nie muszą mnie przyjąć. Ale z drugiej strony, cholera, skoro zgłosili się do mnie to raczej nie tracili by swojego i mojego czasu, by pogadać przy kawie i ciastku, a poźniej się pożegnać. Jadę tam w jednym celu - zostanę trenerem Blaugrany.

Ale zanim to uczynię mam kilka dużych problemów.
Po primo: spotkanie ma być jutro, tj o godzinie 16:30 w jednej z barcelonskich kawiarni. Jest godzina 1:23, a ja jestem w dupie.
Po secundo: nie mam nic przygotowane, nie wiem jak tam dolece, czym dolece i przede wszystkim ZA CO dolece. Po trzecie primo: jestem spłukany. Tak, nie mam grosza przy duszy. Ta suka Monika wpakowała mnie w alimenty na nie mojego bękarta, w dodatku sąd obarczył mnie kosztami procesu, za który i tak nie mam z czego zapłacić. Odkąd porzuciłem trenerkę wiele się w moim życiu spieprzyło. Największy błąd to spiknięcie się z tą szmatą Monią. Jak ja jej nienawidzę!! Jest jak wampir - najpierw wydoiła mnie z kasy kiedy trenowałen jeszcze Legie, pozniej wyssala ze mnie energię i siły. Teraz dobiła mnie kołkiem w postaci dziecka i alimentuw. Naturalnie kiedy mój kurek z kasą się przykręcil to suka zawinęła manatki. A dzieciak? To na pewno dziecko jednego z wielu, którzy posuwali ją, kiedy byliśmy razem. Monia byłaby o wiele wartościowszą kobietą gdyby nie rozkładała nóg przed każdym facetem, który się na nią spojrzy. Ale pieprzyć ją teraz. Jeszcze się jej odpłacę. A teraz mam inne sprawy.

Wstałem z łóżka. Zjadłem jeszcze tosta. Był już zimny ale smakował wybornie. Mama to świetna kucharka. Nie wiem co bym bez niej zrobił, pewnie zdechł jak pies. Dopiłem piwo i z papierosem w ustach poszedłem do kibla odlać się.
- Kur.wa obsikałem sobie palce

Umyłem dłonie i spojrzałem w lustro.

- Muszę skołować hajs na bilet do Barcelony i mam na to mało czasu.

Mama mi nie pożyczy, bo sama mało z renty miała, a zresztą wiszę jej sporo zielonych. Znajomi to samo - kazdego spłacam innych unikam, już 2 razy dostałem wpierdol za nie uregulowanie długów. Ale spokojnie. Niedługo oddam wszystkim wszystko co do grosza.
Tymczasem wpadłem na pewien pomysł.

Wszedłem do pokoju mamy. Chrapała jak zwykle jak krowa. W sumie to była taka krowa. Tłuste stare babsko. Brzydka jak nie wiem co, ale to moja mamcia. Mimo wszystko nie dziwie sie ojcu, ze sie obwiesił. Mieć taką starą u boku - kto by wytrzymal.
Pozyczylem z szuflady mamy ponczochę.

pozniej

6:00 otwarty sklep spozywczy na przedmiesciach wawy. Wbiegam do sklepu z nożem.
-Dawaj hajs dawaj to jest napad!!
- Nie zabiaj mnie
- Dawaj hajs zdziro!!
- Bierz
- Jesteś zdzirą. Dzięki za hajs

Wybiegłem ze sklepu z kasetką pieniędzy. Zatrzymałen się troche dalej i otworzylem.

- 762 zł, dobrze. Stać mnie na bilet. Barcelono przybywam

Nagle w okolicy slychac sie dalo policje. Dzwonil mi telefon, monia dzwonila

- Halo?
- Dlaczego okradles sklep mojej siostry?
- To nie ja
- A kto?
- Nie wiem
- Aha ale siostra Cie rozpoznala.
- Spadaj Monia
- Dupek

Uciekłem z kasą do domu. Pora zabukować bilety.
Hanza jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 27-07-2016, 23:35   #3
Hanza
Nowicjusz
 
Zarejestrowany: Jul 2016
Postów: 4
Domyślnie

Odcinek 3

Gliny krążyły po okolicy. *****, jak ta zdzira ze sklepu mnie sprzeda to wpadną po mnie zanim wylecę do Barcelony. Miałem wreszcie hajs, zdążyłem nawet zabukować bilet, odlot z Okęcia o 9:03, na miejscu będę przed spotkaniem. Ale nisko upadłem. Jeszcze jakiś czas temu wielki trener, dziś bandzior. Ale **** tam. Jak już będę w Barcie to mogą mi naskoczyć.
Zabrałem się za pakowanie kilku rzeczy do walizki. Nie wiem ile dni tam spędzę. Skarpety, gacie, koszula na zmianę.

- Mama wstawaj!
- Co *****?
- Zrób mi chleba ja rano lecę
- Okay smyku
- Nie mów mi tak mam 40 lat
- No i co
Wywaliłem krowę z łóżka bo nie będę leciał bez jedzenia. Ja jestem poważny facet i nie będę sobie kanapek robił jak w domu jest baba od tego. Matka robiła dobre kanapki.

- Tylko nie z salcesonem znowu bo mnie już sranie boli od tego
- Nie ma nic innego zjesz salceson
- ***** to z cukrem
- Nie ma
- To z masłem samym
- Okay

*****, bida z nędzą, ja, Hanza muszę wpierdalać chleb z masłem. To się zmieni niedługo. Zarobię i będę jadał czarny kawior a na kolację będę zlizywał najdroższego szampana z dziwek luksusowuch ktore sobie zamówię.

W drodze na lotnisko moje seicento zatrzymała psiarnia.

- Stać ręce do góry. Okradl pan to do paki
- Psie niebieski jestem Wojciech Hanza
- A to sry

I tak to sie zalatwia. Suka odjechala i dali mi spokoj. Nie jestem leszczem, jestem twardym skurwielem. Wiem jak radzic sobie w zyciu. Bylem koksem na dzielni za dzieciaka bralem 200 na klate. Chodzilen na ustawki i lalem sukinsunow po pyskach. Tata mi powtarzal "Wojciech jestes bestia prawdziwy skurwysyn i morderca" i taki jestem zimny dran. Wara ode mnie bo bije mocno. Mam jaja i charakter to wazne by panowac nad szatnia. W legii najebalem koseckienu
bo mial torebke i sie poplakal ale zrobilem z niego mezczyzne.

Na lotnisku bylem. Jakis koles sie patrzy na mnie
- Czego *****?
- Znam Cie jestes popychaczem moniki
- A ty alfonsem tej szmaty?
- Dawaj alimenty padalcu
- Gnoju mozesz mi do paszczu wziac
- Kasa gnoju
- Won psie

I z laczka go walnalem w cymbal

- Gnoju won i powiedz moni ze sie puszcza
- Okay

Bylem juz po odprawie kiedy zadzwonil telefon
- Halo?
- Tu szpital pana mama umiera

***** i co robic? leciec do barcy spelnic marzenie czy do matki?
Hanza jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 28-07-2016, 02:35   #4
Hanza
Nowicjusz
 
Zarejestrowany: Jul 2016
Postów: 4
Domyślnie

Odcinek 4

Jak byłem mały to matki nie było nigdy w domu. Tata mówił, ze mamusia poszła dawać. Wtedy nie wiedziałem o co chodzi, co dawała. Dziś wiem, że chodziło o dupsko. Jej wielkie tłuste dupsko brudne. No i tatuś wychował mnie sam na skurwiela. Zasiał we mnie milosc do Legii bo on sam kręcił żyletą i był fanatykiem. Mama wracała czasami do domu cała posiniaczona, naćpana i pijana, spala, jadla i szła dalej dawać. Tatuś jej jeszcze ryja obił i hajs zabierał. Pytam raz taty czemu z nią jest skoro się puscza a on na to że takie zycie a kobiety nie zmienisz. Dopiero jak mama na zdrowiu upadla to zajela się mna i zaczela interesować. Tata wkrótce potem się obwiesil na kablu od suszarki. Mama mnie nie szanowala za dziecka i jej nie było to teraz mnie nie ma przy niej. Lece do barcy.

Samolot jak samolot. Kupa ludzi, spokój cisza ryzyko, że zaraz jakiś ciapaty debil się wwysadzi albo uprowadzi maszynę, normalka w tych czasach. Strach latać ale w pogoni za marzeniem chyba warto podjąc ryzyko. Szansa zostanie trenerem barcy już się nie trafi. I tak se lece ale doszło do mnie cos strasznego. Ja nie znam zadnego jezyka obcego. ***** no nie znam i ****. Jak ja się dogadam? Spocilem się ze stresu.

Dobra jestem w barcie w kawiarni. Przyszli z zarządu cos pierdolą do mnie ja nie wiem i o co chodzi i udaje ze wiem tam kiwam głową uśmiecham się. Pod stołem nakurwiam na gogle translate. Po jakimś czasie dają mi papier do podpisu. To umowa pewnie. Na 5 lat? 20 mln za sezon? **** tam, bez czytania od razu parawka na każdej stronie, szybkie foto, uscisk dloni i jestem trenerem Barcelony.

- Welcome to espanyol bacelona
- Cooooo

O ****u zloty ale się wjebalem. Podpisalem kontrakt z esppanoylem a ja myslal ze z FC Barcelona!!!!
Hanza jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 31-07-2016, 14:21   #5
sionko.
Capo di tutti capi
 
Avatar sionko.
 
Zarejestrowany: Apr 2011
Skąd: Sycylia
Postów: 2 902
Domyślnie


Zajebiste, dawaj dalej. Serio, wciągnąłem się
sionko. jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 31-07-2016, 15:37   #6
Perejra
PANTERI, PANTERI
 
Avatar Perejra
 
Zarejestrowany: May 2015
Skąd: SZ/HH
Postów: 726
Domyślnie

Dawaj, dawaj nowe odcinki
__________________

"Traćcie pot nie krew, traćcie krew nie życie, zachowajcie głowę, a zachowanie pot, krew i życie" - Erwin Rommel
Perejra jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd Oceń ten temat
Oceń ten temat:

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:43.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin

Linki: Masz komórkę ? Polecamy najnowsze gry java na telefon. Ściągnij także dzwonki mp3 na telefon.