FORUM.FIFASERWIS.COM - Encyklopedia wiedzy o grach FIFA  


Wróć   FORUM.FIFASERWIS.COM - Encyklopedia wiedzy o grach FIFA > RÓŻNOŚCI > Luzik ;)

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Oceń temat Wygląd
stare 02-09-2013, 14:48   #61
Hoina
Banned
 
Zarejestrowany: Jan 2012
Postów: 1 097
Origin: douglasperyskop
Domyślnie

Hoina właśnie po 2 godzinach opuszczał największe centrum handlowe w mieście, obładowany siatkami z zakupami. Był w podłym nastroju, bowiem jak powszechnie wiadomo - nie przepadał za chodzeniem po galeriach. Wychodząc spostrzegł jakiegoś bachora - na oko 8-9 lat - bazgrającego coś na ścianie sklepu. Nie wyglądał na kogoś kto zawodowo zajmuje się grafitti, a więc szykowały się kolejne bazgroły szpecące ściany budynków miejskich.
- Nie znoszę chuliganów - pomyślał, po czym spłoszył smarkacza
Na ścianie gówniarz zdążył nakreślić duży czerwony napis ku przestrodze - "STSZEŻ SIĘ STARSZYZNY CF SITY"

Od razu wiedział o kogo chodzi autorowi. Grupa trzymająca władzę w mieście. Na co dzień porządni obywatele, jednak tajemnicą poliszynela był fakt, że mają swoje za uszami. Jakby się tak zastanowić - dzieciak miał trochę racji. Panoszą się tacy po mieście, przesiadują godzinami w pubie u Zbycha Łapińskiego i robią jakieś ciemne interesy z Januszem W. Lepiej na nich uważać...

Zamyślony Damian nie zauważył idącego naprzeciwko niemu nieznajomego obywatela miasta i mało brakowało, żeby się zderzyli ze sobą.

- Jak łazisz, świeżaku? Z piączhy w łeb nie chcesz?! - agresywnie zaregował nieznajomy. Hoina nie odpowiedział, zacisnął zęby, spuścił głowę w dół i każdy z nich udał się w swoją stronę. "Lepiej z nimi nie zadzierać." - pomyślał.
Hoina jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 15:30   #62
Mietek
POKA CYCE !
 
Avatar Mietek
 
Zarejestrowany: Aug 2005
Postów: 5 918
Wyślij wiadomość na gg do Mietek
Domyślnie

po niespokojnej nocy i trochę nerwowym poranku udałem się do pracy- tam szef przypomina, że czeka mnie jeszcze wyjazd do innego miasta, by odbyć szkolenie przed delegacją, w którą mam się udać za miesiąc.
'cholera' pomyślałem 'więcej pracy, a pensja tak samo marna, trzeba pomyśleć nad zmianą roboty'
po pracy udałem się na spotkanie z moją kobietą, jednak szybki lunch nie wynagrodzi jej mojej nieobecności dzisiejszego wieczora
Mietek jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 16:48   #63
Falnin
Senior
 
Avatar Falnin
 
Zarejestrowany: Nov 2010
Postów: 2 211
Domyślnie

Łudząco podobny do Emila Heskeya czarnuch wyskoczył z łóżka, obudzony darciem ryja jakiegoś żula pod blokiem. Wacław Falnin, nie miałby nikomu za złe, gdyby menel skończył dokładnie tak jak ta baba co fest darła mordę w "Kalim". No ale nie... Kiedy mafiozy są potrzebne, to ich nie ma. Teraz pewnie leżą pod stołem w pubie "U Zbycha", narąbani czarnym Frugo.
Murzyn wyjrzał przez okno. Właśnie nadjechał ambulans do drącego się facia. Niedaleko całego zajścia był Sztermelinio, który po pamiętnym kinderbalu nalegał by nazywano go Marleyem. Wacław rozejrzał się, przy okazji klnąc w kierunku szpaka, który właśnie osrał mu parapet. Jego wzrok zatrzymał się dopiero na gigantycznym banerze reklamowym, sławiącym "demosmolarki", czyli ogromną inwestycję CF City w niezwykle błyskotliwą ideę biznesmena Smolarka i jego partnera Sławka. Dźwięki na dworze ucichły, a do Falnina doszło, że to nie one były powodem porannych bóli głowy. To skutki wczorajszego hucznie obchodzonego wesela.
Kolejna porcja białych fekaliów trafiła w szybę. Nagle, murzyn poczuł ogromną potrzebę zrobienia kac kupy. Biegiem poleciał do toalety. W czasie wydalania, rozmyślał o pogłoskach mówiących o nadchodzącym terrorze ze strony mafii. Obawiał się, że to on może być pierwszym celem. W końcu murzyni zawsze giną pierwsi.
Falnin jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 17:07   #64
Ponton.
Weteran
 
Avatar Ponton.
 
Zarejestrowany: Dec 2010
Skąd: Gdańsk
Postów: 3 082
Wyślij wiadomość na gg do Ponton.
Domyślnie

Po ostatnich wydarzeniach w mieście, postanowiłem spokojnie spędzić ten dzień w domu i poczekać na rozwój dalszych wydarzeń. Jednak do tej pory nic nadzwyczajnego nie zauważyłem, siedzę sobie spokojnie z piwkiem marki Mocny Full przed ekranem laptopa i śledzę 'deadline day'
__________________
Ponton. jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 18:39   #65
LoLoPca
Hala Madrid!
 
Zarejestrowany: Apr 2012
Skąd: Polanica
Postów: 1 854
Wyślij wiadomość na gg do LoLoPca Origin: PSN: LoloPca17
Domyślnie

Za to ja wracając z baru zastałem w swoim mieszkaniu istny burdel. Jestem nowy w tym mieście więc zbytnio nie rozumiem tego zachowania. Szyby wybite, cały sprzęt elektroniczny rozwalony. Co to kurva jest ?! Na stoliku leżała karteczka, na której było napisane :
Cytat:
To dopiero początek, spodziewaj się nas.
Nie ukrywam, że nieco się przestraszyłem czytając tą wiadomość. W co ja się wpakowałem ? Na mieście słyszałem jakieś głosy, że w CF City ukrywa się mafia. Muszę z kimś o tym porozmawiać...
LoLoPca jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 18:53   #66
Grzesio.
Weteran
 
Zarejestrowany: May 2011
Skąd: Nadarzyn
Postów: 1 181
Wyślij wiadomość na gg do Grzesio. Origin: Grzesio1812
Domyślnie

W ostatni wieczór wybrałem się na półfinały najbardziej prestiżowego turnieju bilardowego na świecie. Turniej ten jak zawsze odbywał się w Polsce na słynnej ceefowskiej hali "CF". Za tą właśnie halą wszyscy mieszkańcy CF City załatwiają swoje problemy. Kupiłem bilet i udałem się na hale. Wchodzę, rozględam się i nie mogę uwierzyć w to co widzę! Na półfinale tak wielkiej imprezy nie ma poza mną nikogo! Trybuny nie były oświetlone, panował ciemny i tajemniczy klimat. Mała lampeczka jedynie oświetlała stół bilardowy przy, którym stali zawodnicy. O tej porze miało dojść do pojedynku Trolu - Liver. Sam nie widziałem co mam o tym wszystkim myśleć. Zdecydowałem się ostatecznie zająć miejsce w środkowym rzędzie i popatrzeć na ten mecz. Po chwili zauważyłem, że na samym dole trubun siedzi dwóch mężczyzn w czarnych garniturach. Rozmawiają między sobą. Z powodu ciemności jaka pownowała na hali nie mogłem rozpoznać ich twarzy. Rozejrzałem się dokładnie i zobaczyłem jeszcze jednego typka. Gość ten zmierzał w moim kierunku. Gdy już doszedł, nachylił się i wyszeptał mi na echo:
- Panie! Spierd***j pan stąd póki możesz! Tu się takie rzeczy dzieją, że się panu by w pale to nie pomieściło! A i pamiętaj - nigdy żeś mnie pan tu nie widział! Rozumiemy się?
- Ta... - wyszeptałem nie wiedząc co powiedzieć
- No mam nadzieje. Kiedyś mi będziesz jeszcze za to dziękował!
- no ale co takiego się tu niby dzieje?
- Żegnaj młody człowieku! - powiedział tajemniczy gość odchodząc i tym samym ignorując moje pytanie


Po tym zdarzeniu zupełnie nie wiedziałem co mam robić. Siedziałem jak słup przez dłuższą chwilę i nawet nie zoriętowałem się, że spotkanie Trola z Liverem dobiegło już końca. Do stołu doszli Dertas i Warinier. Byłem tak skołowany, że nie mogłem skupić się na tym spotkaniu. Nie wiedziałem co mam myśleć o tym facecie, który mnie zaczepił. Przecież minęło już dobre pół godziny a nic nadzwyczajnego się nie dzieje. Przestałem rozmyślać gdy zobaczyłem, że tych dwóch panów w czarnych garniturach rozmawia o czymś z Trolem. Postanowiłem wejść rząd niżej i nadsłuchiwać tą rozmowę. Mówili jednak szeptem i nie zrozumiałem ani jednego słowa. Po chwili jeden z gości spojrzał się na mnie. Zacząlem udawać, że bacznie przyglądam się temu co dzieje się na stole. Dertas do wygrania pierwszego frejma musiał już tylko wbić czarną bilę. Nagle podszedł do Trola i zaczął z nim o czymś gadać. Nadstawiłem ucho i liczyłem, że tym razem coś uda mi się zrozumieć. Nie myliłem się. Panowie rozmawiali bowiem o... białej bili, która to rzekomo miała wpaść do jednej z łuz... była też mowa o pieniądzach. Podejrzewam, że dużych pieniądzach. Sytuacja ta powtarzała się też przy końcówkach następnych frejmów gdzie Dertasowi została już tylko czarna bila... Trolu pomimo porażki sprawiał wrażenie bardzo zadowolonego. Gdy spotkanie dobiegło końca wybiegłem szybko z hali.


Gdy dzisiejszego ranka sprawdzałem pocztę, ujarzałem dziwnego emaila:

"W mieście nie jest ostatnio bezpiecznie. Krążą słuchy, że pojawiła się w nim mafia. Mieszkańcy! Nie udajcie się do żadnych pubów, lokali czy innych tego typu miejsc! Omijacie szerokim łukiem widowiska sportowe! Jedynym bezpiecznym dla was miejscem jest pub "U Zbycha"!
__________________
Grzesio. jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 19:03   #67
Pasjonat
Stały bywalec
 
Avatar Pasjonat
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Postów: 146
Domyślnie

Niebiosa czuwają nad miastem. Mimo grasujących po okolicy tajemniczych mafiozów, wszystkim mieszkańcom udało się bezpiecznie wrócić do domów.

Do jutra do dwudziestej czekam na głosy wszystkich mieszkańców miasta, kogo chcą zlinczować. (brak głosu = punkt karny) Wskazane jest oczywiście naradzanie się w tym temacie, a nie na PW (na PW jest nawet zakazane, ale i tak tego nie ma jak sprawdzić, wierzę w waszą uczciwość).

Także do jutra do dwudziestej detektyw ma mozliwość pierwszego sprawdzenia.

Nie zauważyłem póki co żadnego posta użytkowników: jens4, samo Sylwek, Casi. Na razie obejdzie się bez punktów karnych, odpuszczam wam, bo to dopiero pierwszy dzień.

PS: Oczywiście każdy musi napisać co najmniej jeden post do jutra do 20:00, tym razem będą punkty karne
Pasjonat jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 19:07   #68
Wariner
FIFA 2000 do bani !!!
 
Avatar Wariner
 
Zarejestrowany: Nov 2004
Skąd: Wwa
Postów: 4 700
Domyślnie

Powszechnie oskarżany o bycie mafiozem jens się nie odzywa.

Przypadek? NIE SONDZE.
Wariner jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 19:12   #69
Gerrard
#JURGENKURWAMUSISZ
 
Avatar Gerrard
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Skąd: Koszalin - Sosnowiec Północy
Postów: 7 895
Wyślij wiadomość na gg do Gerrard
Domyślnie

Cytat:
Napisał Trolu Zobacz post
cd


"ciora ciora ciora ino ciri je moooo cioraaa"

Rozlega się dzwonek telefonu, Sandu na propsie. Zmęczony życiem Trolu bierze komórkę w dłoń i odbiera połączenie z zastrzeżonego numeru:
- H h haloo?
- Ostatnie ostrzeżenie. Kolejnym razem policja nie będzie miała czego z ziemi zbierać...
- Aleosochodzi?
- piiiip piiiiip piiiiip

Nie ma wątpliwości, mafia rozpanoszyła się w mieście.

"Komunikat zarządu KKS Sokół Kolincz w sprawie zatrzymania Janusza W.

Zarząd klubu KKS Sokół Kolincz w trosce od dobro klubu zwalnia w trybie natychmiastowym ze stanowiska trenera Janusza W. zatrzymanego wczoraj przez policję. Stanowisko trenera pierwszego zespołu obejmie Yahau Yokouma mający doświadczenie z gry w SPL."
cd.


Kolejnego dnia dwaj studenci z UTP w Bydgoszczy, Dertas i Trolu postanowili umówić się na wspólną gierkę przed playstation.
- Ty, wczoraj miałem jakiś dziwny telefon.. - rzucił Trolu głosem pełnym podejrzeń.
- Ta, od kogo?
- Nie wiem właśnie. Jakiś koleś mówił, że następnym razem nie będzie po mnie czego zbierać. Może pomyłka, nie wiem.
- Może - odrzekł automatycznie Dertas.

Oczywiście podczas gierki nie zabrakło Remusa i innych regionalnych specjałów. Kamila nieco przycisnęło i poszedł do WC. W tym samym czasie sms od Gerrarda:
"Chyba wiem od kogo ten telefon wczorajszy. Jeden ziomek ma zająć się czyszczeniem brudów po Wójciku, ma usunąć wszystkich, którzy mieli jakiś bliższy kontakt z nim, bo ludzie dalej roznoszą cenne informacje. Wtedy co piliśmy z Januszem u Zbycha to ten koleś obserwował nas z drugiego końca baru. Podobno pochodzi on z naszego miasta."
Gerrard jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 19:13   #70
bitt.
HANYS
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Skąd: Rybnik
Postów: 1 955
Ostrzeżenia: 1/0 (0)
Domyślnie

Cytat:
Napisał Wariner Zobacz post
Powszechnie oskarżany o bycie mafiozem jens się nie odzywa.

Przypadek? NIE SONDZE.
Pewnie myślał, że zapomnimy o nim.
bitt. jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 19:18   #71
Pasjonat
Stały bywalec
 
Avatar Pasjonat
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Postów: 146
Domyślnie

Prosze w temacie wiadomości pisać LINCZ 1, zapomniałem o tym napisać. I głosują wszyscy, mafiozi, miastowi, ksiadz, detektyw, żeby byłą jasność.

I jeszcze zapomniałem dodać, że nie można zmieniać głosów po ich wysłaniu, ale to już od następnego linczu, moja wina. W tym linczu jeszcze można zmieniać, bo nie wspomniałem o tym, ale prośba - nie róbcie tego, bo mi się wszystko pomiesza. Chyba, że ktoś już naprawdę musi.
Pasjonat jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 19:24   #72
Vodzu.
Weteran
 
Avatar Vodzu.
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Skąd: Chorzów
Postów: 1 161
Wyślij wiadomość na gg do Vodzu.
Domyślnie

- No i stoją wszyscy jakby ich w dupsko wyruchali, to ku*rwa mówię dobra panowie, kiełbasy do góry i golimy frajerów! - Janusz chwalił się towarzyszom z celi swoimi wyczynami z młodzieńczych lat.
- Wójcik! Wychodzisz, kaucje wpłacono - powiedział strażnik.
-Kasa misiu, kasa - "Wójt" wychodząc zza krat powiedział te słowa z ironicznym uśmiechem klepiąc funkcjonariusza w policzek.
-Janusz idziemy - powiedziałem.

Po chwili siedzieliśmy już w moim samochodzie

- Co ty znowu odpi*erdalasz? - zapytałem.
- No wiesz jak to jest, pensja marna, trzeba zarobić - odpowiedział.
- Wiesz że w mieście grasuje mafia? Teraz ciebie podejrzewają, a także mnie.
- Mafia, oni ku*rwa mafii nie widzieli, spojrzeli by na odpowiednią ulice to by zobaczyli.
- O czym ty mówisz?
- Niech cię to nie interesuje młody, dobra wieź mnie do klubu, bo chyba się tam muszę pokazać, coś powiedzieć, dwa przysiady, trzy kielichy i jedziemy na meczyk.
- Jakby ci to powiedzieć... zostałeś zwolniony.
- ŻE CO KU*RWA?! Kto zajął moje miejsce?
- Własnie jedziemy z nim na spotkanie musisz mu przekazać klubowy dres - Janusz był w niego ubrany, płaty zaschniętych rzygów powinny odpaść przy otrzepaniu.

Po chwili staliśmy już na peryferiach miasta, nowego trenera KKS Sokół Kolincz przyprowadził Lucas. znaliśmy się parę ładnych lat

- ŻE ON?! JA CIĘ PIER*DOLĘ! - krzyknął "Wójt"

__________________
Vodzu. jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 19:57   #73
jens4
Zorientowany
 
Avatar jens4
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Postów: 244
Domyślnie

- Dawaj no mi gogusiu 10 longerów + podwójna porcja frytek + duży kubełek skrzydełek w ostrej panierce + surówka i do tego pepsi. - wyliczał Jens.
- Mówi się poproszę... - odparł młody chłopak przyjmujący zamówienie.
- Słuchaj no, gogusiu, dawaj mi moje zamówienie, bo nie mam czasu.
- Jest pan niekulturalny.
- Widzisz te mięśnie? - zapytał wkurzony Jens naprężając muskuły. - Muszę je nakarmić. Jeśli w ciągu 10 minut nie otrzymam zamówienia to będę zmuszony zgnieść ci tymi mięśniami głowę. To jak?
- Chamstwo w państwie... - zamówienie zostało przyjęte.

Jens udał się w kąt sali. Usiadł przy stoliku i patrzył na tyłeczki przechodzących kobiet. Jedna idąc obok niego wyraźnie zwróciła uwagę na sterczące mięśnie.

- Co? Fajnie nie? Chcesz dotknąć?
- Eee nie...
- Suka... Lecisz na mnie! - laska pokazała tylko środkowy palec.

Po chwili dostarczono zamówienie. Mężczyzna zaczął pochłaniać longery. Jadł niczym wygłodniały pies. Ludzie patrzyli na niego i śmiali się. Po wszystkim Jens zapił jedzenie pepsi i głośno beknął. Wyszedł na ulicę. Ruch głową w prawo, w lewo, do góry i na chodnik - Faken! Znowu w gówno! - wymamrotał szurając butem o chodnik by zetrzeć kał jakiegoś futrzaka.
Mięśniak ruszył w stronę domu. Po drodze witał się ze znajomymi twarzami. Mieszkał w bloku. Na klatce schodowej wpadł na nową sąsiadkę. Była bardzo ostra. Spojrzał na nią lubieżnie. Ona to odwzajemniła. Wszystko skończyło się po jego myśli. Zaprosiła go na kawę. Jens musiał ją poznać.
__________________
Z cyklu okruchy życia:

#1 Niesamowity Przypadek Karola Butko | #2 Kali

Następne księgi w przyszłości
jens4 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 20:03   #74
Qu.
Banned
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Skąd: Estadio Santiago Bernabéu
Postów: 1 523
Ostrzeżenia: 0/2 (5)
Wyślij wiadomość na gg do Qu.
Domyślnie

A gdzie w CF City ostre sąsiadki? . Musisz mi chyba pokazać tą część miasta.
Qu. jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 20:08   #75
jens4
Zorientowany
 
Avatar jens4
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Postów: 244
Domyślnie

Jestem zawiedziony :(
__________________
Z cyklu okruchy życia:

#1 Niesamowity Przypadek Karola Butko | #2 Kali

Następne księgi w przyszłości
jens4 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 20:14   #76
Falnin
Senior
 
Avatar Falnin
 
Zarejestrowany: Nov 2010
Postów: 2 211
Domyślnie

Cytat:
Napisał Qu. Zobacz post
A gdzie w CF City ostre sąsiadki? . Musisz mi chyba pokazać tą część miasta.
Może kaka
Falnin jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 20:15   #77
Qu.
Banned
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Skąd: Estadio Santiago Bernabéu
Postów: 1 523
Ostrzeżenia: 0/2 (5)
Wyślij wiadomość na gg do Qu.
Domyślnie

Ją miałem za spokojną i ułożoną dziewczynę :c
Qu. jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 20:23   #78
jens4
Zorientowany
 
Avatar jens4
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Postów: 244
Domyślnie

Jens będąc w domu zauważył, że przez cały czas miał wyłączony telefon. Kiedy już go uruchomił to zasypała go lawina raportów z nieodebranych połączeń od Warinera. Jens poprzez sms puścił mesejdża.

Sorry Wariner. Wyjazd.
__________________
Z cyklu okruchy życia:

#1 Niesamowity Przypadek Karola Butko | #2 Kali

Następne księgi w przyszłości
jens4 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 20:55   #79
Mashu
Dla Cata - Maschu
 
Avatar Mashu
 
Zarejestrowany: Dec 2011
Skąd: Kraków
Postów: 1 129
Ostrzeżenia: 0/1 (2)
Domyślnie

Mashu przychodząc po haracz do sąsiadki jensa zauważył, że na łóżku leży czyjaś skarpetka, zdenerwowany złapał ją za szyję i powiedział że ma oddać kasę, którą dostała od właściciela ów skarpetki, ta powiedziała, że mężczyzna nie zapłacił, ale płacząc zdradziła jego adres. Mashu bez słowa wyszedł i trzasnął drzwiami mieszkania prostytutki i wbiegł na drugie piętro, wyciągnął nóż, trzymał go w ręku za plecami, a drugą zaczął z całej siły uderzać w drzwi mieszkania jeansa.
__________________
Cytat:
Napisał respect Zobacz post
czyli sportowo nie można było Barcy pokonać i próbują w inny sposób osłabić siłę Blaugrany.
Mashu jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-09-2013, 21:07   #80
jens4
Zorientowany
 
Avatar jens4
 
Zarejestrowany: Jul 2012
Postów: 244
Domyślnie

Głośne walenie do drzwi wybudziło Jensa z drzemki przed tv. Mężczyzna zerwał się na równe nogi i cicho podszedł spojrzeć przez judasza kogo tam licho niesie. Zauważył jakiegoś zbira z nożem w dłoni. Jens zrobił wielkie oczy, przełknął ślinę i po chwili namysłu otworzył drzwi.

- Dzień dobry. Z góry zaznaczam, że nie jestem świadkiem jehowy. A może jest pan nowym sąsiadem? Jens, miło mi. - przedstawił się i wyciągnął dłoń do przybysza.
__________________
Z cyklu okruchy życia:

#1 Niesamowity Przypadek Karola Butko | #2 Kali

Następne księgi w przyszłości
jens4 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Tagi
jens killer


Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd Oceń ten temat
Oceń ten temat:

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:27.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin

Linki: Masz komórkę ? Polecamy najnowsze gry java na telefon. Ściągnij także dzwonki mp3 na telefon.