Temat: Wrestling
View Single Post
stare 27-07-2012, 14:15   #131
gruszox
...
 
Avatar gruszox
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Postów: 1 302
Wyślij wiadomość na gg do gruszox
Domyślnie

1000 RAW jak dla mnie mogło być tzn. mogło być lepiej, ale wcale najgorzej nie było. Choć jakby nie patrzeć, gdyby nie obecność starszych zawodników, to byłoby naprawdę zwykłe RAW jakie widzimy co tydzień.

Segment DX był fajny, dobrze, że dołaczył Road Dogg i banda, bo byłoby kiepsko wtedy

Miz i pas... nie jestem zwolennikiem Miza. Drewno jakich mało, jedynie mic na jako takim poziomie. Szkoda, że odebrali pas Christianowi, pewnie pokręci się jeszcze teraz przy tym pasie, a potem zniknie.

Ślub Aj i Bryana - to nie miało prawa bytu, oczywiste było, że to nie wyjdzie Wchodzi VInce, Aj nowym GM RAW. Lekkie zdziwko na początku, ale tak naprawdę to może być ciekawe rozwiązanie. Ma teraz gimmick takiej nieprzewidywalnej osoby, nie wadomo co się może stać. Bryan wkurzony na cały świat, rozwala dookoła wszystko - wyszło ok.

Segment Rocka, Punka, Bryana - jeden z mocniejszych punktów gali. Panowi naprawdę dobrze się spisali, o dwóch pierwszych nie trzeba było się martwić, ale zaskoczył Daniel, który dobrze to wszystko odegrał - gościa któremu wszystko się rozwala, zdesperowanego

Segment HHH, Heymana, Stephanie, Lesnara - również fajnie to wszystko wyszło. Brawl Brocka i Tripla wygrany przez HHH'a. Na Summerslam będziemy świadkami ciekawej walki. No i Stephanie oczywiście ...

BOD powracają - tu się fajnie zaskoczyłem, słyszałem, że Deadman będzie na gali, ale że obroni brata przed Mahalem i spółką . W ogóle to było jkakieś nowe Nexus czy co, wychodzi kilku jobberów i oznajmia, że nie ma walki Undertaker mógłby pojawiać się częściej, nie jest w jakieś słabej formie, trzyma się jeszcze, podobno ma być uwiklany w jakiś storyline w okolicach SS. Miło

WWE Championship Match - turn Punka wyczuwalny już w trakcie walki, od począku praktycznie zachowywał się jak heel. Jego przemiana to to coś niesamowitego przygotowane przez WWE. Ja Punka lubię i mógłby być jako face, ale skoro nadarzyła się okazja do turnu to ok. Trochę odświeżą jego postać i mistrzem może być dalej do RR, gdzie zawalczyłby z Rockiem. Cena traci walizę - 1 zawodnik w historii który nie wykorzystuje kontraktu. ZObaczymy jak to się wszystko potoczy

A jeśli chodzi o brak Austina, nie mógl on się pojawić gdyż przeszedł ostatnio operację na kolano i pomyka o kulach więc nie ma się co dziwić, że go zabrakło


A mówiąc o innych sprawach jakie będą/mogą mieć miejsce:
1. Niedługo powraca Barret, szykują dla niego coś jebitnego
2. Mówi się o feudzie powracającego Ortona z Rockiem, przy czym Orton jako... Legend Killer . Kurva to byłoby coś niesamowitego. Orton sam mówił gdzieś, że rola face'a go męczy. On nie wygląda i nie pasuje na dobrego. Jeśli doszłoby do konfrontacji byłoby świetnie: żyjąca legenda Rock vs zabójca legend Orton. Jego powiedzmy ostatni cel na liście legend, mmmm
3. Na WM 29 nie dojdzie do walki Austina, gdyż sam Steve chce, aby jego walka była głównym punktem programu WM co przy prawdopodobnych walkach Ceny, Rocka, Lesnara, Takera i innych nie wyjdzie, a po drugie czas po opreacji i rehabilitacji ( około 7-9 miesięcy ) nie pozwoli na przygotowanie się do walki
__________________
gruszox jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem