FORUM.FIFASERWIS.COM - Encyklopedia wiedzy o grach FIFA  


Wróć   FORUM.FIFASERWIS.COM - Encyklopedia wiedzy o grach FIFA > sionko.

Konwersacja Pomiędzy sionko. i mac
Pokazuje wiadomości od 41 do 50 z 60
  1. sionko.
    14-04-2016 17:17
    sionko.
    Ja kibicuje od dłuższego czasu, pamiętam Invincibles, pamiętam te sukcesy. Pamiętam te emocje kiedy skakałem po pokoju w trakcie finału w 2006 i kilka uronionych łez zaraz po ostatnim gwizdku. Dlatego ciężko jest mi się pogodzić z popadaniem w przeciętność. Ok, LM co roku itp, ale Arsenal zaczyna być utożsamiany z porażką, a to boli mnie najmocniej. I oczywiście nie mówię tutaj o drugim PSG i City, ale jednak gołym okiem widać, że za sukcesem musi pójść pieniądz - więc zamiast ściągać Gabriela czy Elnenego trzeba było zainwestować więcej i pokazać światu, że Arsenal nie zginął. Nowy trener? Broń Boże ktoś pokroju tych, którzy zmieniają klub co chwilę - była świetna szansa na zatrudnienie Kloppa i to był dla mnie kandydat perfekcyjny. Wengerowi należy się już stołek selekcjonera rep. Francji, a w Arsenalu potrzebna jest zmiana i to widać. Nie tylko Wengera, ale też całego sztabu szkoleniowego (trzeba przerwać tę lawinę niekończących się kontuzji).
  2. mac
    13-04-2016 20:29
    mac
    A ja tego nie chcę i dlatego stoję za Wengerem. Żadnych najemników, którym po 3 latach znudzi się robota w jednym miejscu i zapragną 'nowych wyzwań' (pozdro Guardiola). Chcę lojalności, oddania i drużyny złożonej z zawodników, którzy skoczą za sobą i trenerem w ogień bez względu na wyniki. Oczywiście jestem za transferami, które wzmocnią zespół, bo uważam że potrzebujemy przede wszystkim napastnika i obrońcy do pary z Kościelnym. Ale nie jestem za wymianą wszystkich i wszystkiego, tylko dlatego że teraz nie jesteśmy na 1., tylko na 3. miejscu w tabeli.
  3. mac
    13-04-2016 20:24
    mac
    Nie wiem kiedy zacząłeś kibicować Arsenalowi, ja zacząłem im kibicować po finale LM w 2006 roku ze względu na pewnego Francuza z 14 na plecach. Oczywiście wtedy to było takie słabe 'kibicowanie', nawet nie miałem jak oglądać BPL, a jak już się tego doczekałem, to Henry grał w Barcelonie Nie pamiętam sukcesów Arsenalu poza FA Cup, może dlatego nie mam takiego ciśnienia. Wiadomo, można kupić trenera i zawodników i jechać od wygranej do wygranej, ale nie wiem czy takie coś sprawiałoby że siadałbym przed TV rozgrzany do czerwoności z emocji, jak to teraz bywa przed niektórymi meczami. Mam wrażenie że niektórzy kibice Arsenalu chcą tu mieć drugie PSG/City, drużynę pełną wkładów do koszulek, zwanych zawodnikami, którzy nie mają pojęcia gdzie grają i nie robi im to róznicy, dopóki mogą walczyć o najwyższe cele i zarabiać dobrą kasę.
  4. sionko.
    13-04-2016 19:56
    sionko.
    Ja bym się nie zdziwił jakby Koscielny zagrał dobre Euro i wtedy dostał jakąś ofertę, np. z PSG. No ja w Wengera już w pełni zwątpiłem. Może i byłoby to romantyczne, ale widać, że pod jego rządami do tego romantyzmu nigdy nie dojdzie. Sorry, ale jak czytam jacy zawodnicy są łączeni z Arsenalem i wg. ludzi jest to realne to ręce mi lecą. Pewnie, fajnie jakby udało się zrobić jak Leicester - mały nakład, świetni zawodnicy. Ale taki przypadek zdarza się raz na wiele, wiele lat. Straciłem wszelką wiarę w momencie kiedy straciliśmy prawie pewnego Vidala i Bayern sprzątnął go Wengerowi sprzed nosa. Wtedy dostrzegłem, że ten facet nie potrafi już walczyć na rynku transferowym, stał się wyleniałym kotem... Poza tym, ja od początku sezonu mówiłem, że Arsenal nie zdobędzie mistrzostwa - ma za mało jakościowych piłkarzy. Cech, Koscielny, Ozil i Sanchez sami mistrzostwa nie zrobią, bo koledzy obok nich się do tego zupełnie nie nadają...
  5. mac
    13-04-2016 00:35
    mac
    A jeszcze co do Kościelnego - nie odejdzie, bo po prostu jest zbyt 'dojrzały' na takie manewry. Zresztą przyszedł do nas z Lorient, co innego gdyby podobnie jak Ozil czy Sanchez przyszedł z silniejszego klubu. Nowy klub to nowe okoliczności, inne otoczenie i trzeba się do tego przystosować. Nie sądzę żeby Kościelny miał aż takie ciśnienie na sukcesy żeby ryzykować (bo w sumie dla 30-letniego obrońcy zmiana klubu to ryzyko, jeśli chce się grać na wysokim poziomie).
  6. mac
    12-04-2016 19:47
    mac
    Cóż, kiedy zadawałem pytanie to było jeszcze przed meczem z West Hamem. W przypadku naszej wygranej i urwaniu punktów przez United na WHL miałbym duże nadzieje na wicemistrza. Ja też trochę się boję, że Ozil i Sanchez mogą 'sobie pójść', ale Kościelny? Z całym szacunkiem dla niego, ale jeśli miałby odejść w celu zdobywania jakichś tytułów, to lepszą okazję miał rok temu, kiedy zagrał dużo lepszy sezon niż ten obecny. Poza tym mam wrażenie że wczuł się w Arsenal i dobrze mu tutaj jest. Chociaż wiadomo jak to z naszymi kapitanami bywało
    2. miejsce w tabeli to może być jakiś impuls - ostatni raz przeskoczyliśmy 3. miejsce w 2005 roku. Od tamtej pory tylko 3. i 4. miejsca. A czytając różne dyskusje kibiców Arsenalu zaczynam mieć wrażenie, że zostałem sam we wspieraniu Wengera. Jestem może trochę romantyczny, ale mistrzostwo Wengera po tych latach niepowodzeń cieszyłoby mnie 100000 razy bardziej niż mistrzostwo po zatrudnieniu jakiegoś nowego trenera. Eh, ciężka jest ta nasza miłość
  7. sionko.
    12-04-2016 17:01
    sionko.
    Marnie mi się widzi. O mistrzostwie to nawet nie ma co myśleć, dawno odleciało. A kurczaki będzie ciężko, bardzo ciężko przeskoczyć. Wciąż na to liczę, ale chyba bardziej sercem niż rozumem. Są w dobrej formie, my w mieszanej, a mamy jeszcze Manchester City w terminarzu. Swoją drogą to boję się końcówki sezonu - boję się tego, że wywoła to frustrację wśród np. Sancheza, Ozila czy Koscielnego i będą chcieli jak najszybciej odejść. Bo ja rozumiem przegrać mistrzostwo z wielkimi ligi angielskiej, ale przegrać mistrzostwo i drugie miejsce z Leicester i Tottenhamem? Szczyt wstydu i upokorzenia...
    A Tobie jak to się widzi?
  8. mac
    08-04-2016 21:02
    mac
    Jak Ci się widzi końcówka sezonu w Premier League? Uda się przeskoczyć kurczaki chociaż?
  9. sionko.
    20-09-2015 09:45
    sionko.
    Odpowiadając na Twoje pytanie z Livescore'a to ogólnie rzecz biorąc ja już zupełnie nie rozumiem Wengera. Myślę, że chłopina sam ma problemy, żeby siebie zrozumieć. Czekam niecierpliwie na jego odejście. Szanuje Bossa, pomnik mu postawić, ale chyba przestał nadążać za dzisiejszym futbolem, rozumianym całościowo...
  10. mac
    25-01-2015 21:32
    mac
    Nie, dzisiaj niestety inne priorytety miałem. Gdyby było w TV, to pewnie bym rzucił okiem

Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:56.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin

Linki: Masz komórkę ? Polecamy najnowsze gry java na telefon. Ściągnij także dzwonki mp3 na telefon.