PDA

Zobacz pełną wersję : Wędkarstwo


zuo
12-07-2012, 20:59
Jest może ktoś na forum co wędkuje lub wędkował? Jak tak to na jakich wodach PZW czy prywatnych? Wypuszczacie czy bierzecie ze sobą? No i oczywiście jakie są wasze największe połowy? :D


Ja osobiście łowię na wodach troci i prywatnych jeziorach. Do jedzenia biorę jedynie wymiarowe okazy (no chyba, że okonki na grilla ;)) Do tej pory największa ryba to 3.5 kilogramowa troć. A wy? :) ( o ile tu tacy są ... :pokerface: )

Trolu
12-07-2012, 21:09
Na rybach byłem dwa razy jako dzieciak. Ten moment, gdy czujesz że płoć chwyciła robaka czy innego syfa - bezcenny. Trzeba do tego mieć cierpliwość, a mi jej czasami trochę brakuje.

Cameleon jest zapalonym wędkarzem, zapewne gdy zobaczy ten temat to tu coś napisze.

Caméléon
12-07-2012, 21:52
3-4 wypady na tydzień, tylko spinningi i tylko C&R. :)

W tym roku byłem 58 razy na rybkach. Zbiorczo 350 sztuk. W przewadze niewielkie okoniki, zwłaszcza ostatnio. :(

A rekord to podczepiony za ogon karp rzeczny 82 cm, wyjechał na żyłce 0,16. Ryb nie ważę.

Zajrzyj na mojego wędkarskiego bloga, drugi adres z sygnatury.



Trolu, czy trzeba mieć do tego cierpliwość? Raczej trzeba mieć cierpliwość do siebie na rybach. :)

zuo
13-07-2012, 07:40
O widzie, że kolega zupełnie zawodowo. Od ilu lat już łowisz i w jakim jesteś kole wędkarskim? Można pogratulować metody C&R, ale czasem Cie serce nie boli wypuszczając takie ryby jak na blogu? :D A no i mam do Ciebie pytanie. Jaki (o ile jest) wymiar na okonia w tym roku? Bo wszędzie jest inne info. :/

tony_gdansk
13-07-2012, 10:15
Ja łowię jedynie nad jeziorem po kilka godzin. Zazwyczaj ze.. dwa razy do roku.. ;) W tym póki co złowiłem dwa malutkie okonki, które rzecz jasna wypuściłem, gdyż nie nadawały się nawet do podania jako przystawkę :)

Najlepsza metoda dla mnie, wędka typu bat, biały dzikun, dużo piwa i 3-4 godziny posiedzę. Ewentualnie dodatkowo grunt, dwa haczyki, czerwony robal i czekam na okazję..

Mietek
13-07-2012, 10:49
ja jeszcze nie łowiłem, ale z kumplem zbieramy się już od dwóch tygodni na rybki, w przyszłym już na pewno się uda

makak
13-07-2012, 11:10
A propo wędkarstwa to pamiętajcie o odpowiedniej przynęcie :P
http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201207/1342015152_figioc_500.jpg

Miuosh
13-07-2012, 12:20
Ja łowiłem kilkanaście raz w dzieciństwie na podpoznańskich jeziorach i szczerze powiem - brakuje mi tego.

Caméléon
13-07-2012, 12:32
O widzie, że kolega zupełnie zawodowo. Od ilu lat już łowisz i w jakim jesteś kole wędkarskim? Można pogratulować metody C&R, ale czasem Cie serce nie boli wypuszczając takie ryby jak na blogu? :D A no i mam do Ciebie pytanie. Jaki (o ile jest) wymiar na okonia w tym roku? Bo wszędzie jest inne info. :/
Do pełnego zawodowstwa brakuje mi jedynie... wyników. :keke:

Czy mnie serce nie boli przy wypuszczaniu? Wiesz, to zależy w jakim celu udajesz się nad wodę. Dla mnie najwyższym spełnieniem jest właśnie owo uczucie przy wypuszczaniu zdobyczy - spróbuj, zwłaszcza, jeśli ryba będzie przyzwoitych rozmiarów.

Okoń ma u mnie wymiar 18 cm (podaj mi nazwę swojego okręgu - to Ci napiszę), już wkrótce zostanie także wprowadzony wymiar górny, tzn. egzemplarze 30 cm i więcej będę musiały być wypuszczane. Pasiaki spośród wodnej fauny wyróżniają się jednym z najwolniejszych wzrostów, dlatego tak trudno jest na Naszych przełowionych zbiornikach trafić sztuki powyżej 25 cm. Dodam, że moja życiówka wynosi 30,5 cm (okoń dorasta do 60 cm), a robię w okolicy za jednego z najlepszych ekspertów od okoni.

To mój 4 sezon spinningowy.

Caméléon
20-07-2012, 13:02
http://img189.imageshack.us/img189/3866/p7190008kopia.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/189/p7190008kopia.jpg/)

Maluszek z wczoraj + 43 okonie. ;)

Weźcie wstawiajcie swoje połowy.

Maders
20-07-2012, 13:07
http://www.wiadomosci.czecho.pl/12425-zlowili-dwumetrowego-suma

Taki połów kiedyś mieliście?:D

zuo
20-07-2012, 13:30
@Caméléon
A okonie przyzwoite czy raczej chwasty?

Caméléon
20-07-2012, 16:01
Około 10 zawodniczych (+20 do 23 cm), więc nieszałowo. W przyszłym tygodniu poprawię życiówkę klenia, a za 10 dni zacznę poszukiwania rekordu w okoniu - w tym celu muszę się udać na drugi koniec miasta na podmiejskie glinianki - jakoś do tej pory mi się nie chciało.

Następne ryby jutro. ;>

Mad3RsBVB - takich sumów jest naprawdę wiele, nawet w naszych wodach. Na mnie 2 metry nie robią żadnego wrażenia, gdyby takiego przycięła moja sandaczówka, to dałbym mu radę. Tylko jedno zastrzeżenie - musiałbym być na łodzi. ;)

W tym roku zaliczyłem jednego wąsacza, przyłów w trakcie stukania za sandaczem i szczupakiem:
http://img820.imageshack.us/img820/6427/p6060097f.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/820/p6060097f.jpg/)

Maluszek (68-70 cm), ale zobaczcie, co zrobił na widok mojego Kolegi, w tym wypadku pstrykającego fotę. ;) ...I jeszcze ta moja mina, jakbym z niego strzelał. ;)